SALA JEDNOŚC
Czy w Sędziszowie ktoś jeszcze pamięta ul.
Teatralną (obecnie Stanisława
Wyspiańskiego) i szeroko rozpostartą
przy niej kultową SALĘ JEDNOŚĆ? Tę austriacką ujeżdżalnię koni, przebudowaną potem przez polskie już władze Sędziszowa na salę widowiskowo-balową?
Stworzoną na ostoję międzywojennego życia kulturalnego miasta, między innymi amatorskiego
teatru REDUTA oraz męskiego chóru ECHO? A także objazdowego kina oraz miejsca tradycyjnych z kotylionami bali karnawałowych? No i miejsca ważnych, politycznych spotkań sędziszowskiego
społeczeństwa.
Po lewej jatki mięsne, a za nimi frontowa ściana SALI JEDNOŚĆ. Za nią na lewo wjazd na ul. Teatralną. Widoczna na wprost ulica Bednarska.
Konie te wymagały codziennej opieki ze
strony masztalerzy, rymarzy, kowali i innych rzemieślników, co kształtowało
garnizonowy charakter miasta. Oficerowie oczekiwali na stosowne do ich
rangi mieszkania, restauracje , a także
bale organizowane w ujeżdżalni przystosowywanej w razie potrzeby do tanecznej zabawy. Żołnierze zaś bawili się przy piwie w
szynkach prowadzonych przez żydowskich mieszkańców miasta. Niestety też
umierali lub ginęli. Wojsko chowało ich na wydzielonej działce położonej przy
zachodniej granicy sędziszowskiego cmentarza, istniejącej do dzisiaj. Na ich
grobach pochowano też żołnierzy, którzy zginęli podczas walk jakie stoczyła podczas
Wielkiej Wojny w okolicach Sędziszowa
armia austriacka z wojskami rosyjskimi jesienią 1914 i wiosną 1915 roku. W roku 1960 władze miasta upamiętniły ten
wojskowy cmentarzyk trzydziestoma bezimiennymi cokołami zdobnymi w żeliwne
krzyże i widoczną w tle fotografii stosowną tablicę pamiątkową.
Miejsce pochówku żołnierzy austriackich ze
szwadronów kawaleryjskich jakie stacjonowały w Sędziszowie na przestrzeni XIX
wieku, a także tych, którzy zginęli w Wielkiej Wojnie w okolicach Sędziszowa
jesienią 1914 i wiosną 1915 roku.
Choć armia była austriacka i jej wyżsi oficerowie
to Austriacy lub Czesi, to oficerowi
niżsi rangą, podoficerowie i oczywiście
szeregowi ułani byli rdzennymi Polakami. Austriacy dostrzegając ich wyjątkowe
predyspozycje do formacji ułańskich wyposażonych w charakterystyczne lance,
zdobne karmazynem wysokie, graniaste czapki i zielone mundurowe kurtki „ułanki” utworzyli z nich elitarną jazdę swojej armii. Aby bez względu na pogodę i pory roku szkolić
żołnierzy i ich ułańskie konie, wykuwać ich absolutne posłuszeństwo, trenować
zwroty w miejscu i gwałtowne zatrzymania niezbędne w walce na lance i szable
niezbędna była ujeżdżalnia. Obiekt taki posadowiono
w centrum miasteczka, aby podczas treningu
być blisko obsługi technicznej kawaleryjskiego
konia i jego jeźdźca. Opieka ta zapewniała gotowość marszową ułańskich
szwadronów. Ujeżdżalnia była też miejscem publicznych popisów i rywalizacji
sędziszowskich ułanów, którzy prezentowali tam swoją sprawność i jeździecki
kunszt.
Po 146 latach zaborów, u progu niepodległości, sędziszowianie nazwali głęboko wrosłą w miasto, austriacką
ujeżdżalnię koni SALĄ JEDNOŚĆ.
Tym samym, nie tylko symbolicznie
wypełnili potrzebę manifestacji narodowego
zjednoczenia. Dawna masztalarnia z
czasów zaborów stała się dla nich kulturalnym centrum miasta i jakby ich wspólnym
domem. W dwudziestoleciu międzywojennym budynek ujeżdżalni został wyremontowany i zmodernizowany. Nadano
mu charakter i funkcję sali teatralno – kinowej. Wydzielona została scena i
garderoba. Na deskach tej sceny brylował
zespół teatralny OSP „REDUTA” prowadzony
przez niezapomnianą Marię Satkowską, a także grupa teatralna „Strzelców”,
Towarzystwa Szkoły Ludowej i
Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej. Wystawiano w niej sztuki
Aleksandra Fredry, Franciszka Zabłockiego, Henryka Sienkiewicza i innych. Tu też
odbywały się zabawy, publiczne spotkania i polityczne wiece. Podczas okupacji SALA
JEDNOŚĆ znalazła się na terenie żydowskiego getta. Z oczywistych powodów
przestała pełnić swą poprzednią kulturalno-społeczną
funkcję. Po wyzwoleniu, zaniedbana i zniszczona upływem czasu wróciła na krótko
do sędziszowskiego społeczeństwa. Wyświetlano w niej głównie filmy. Sporadycznie organizowano zabawy
taneczne. Reaktywował się też na krótko
teatr REDUTA, ale przedwojenny chór ECHO i inne zespoły teatralne nie podjęły działalności.
W nieodległym Wielopolu Skrzyńskim podczas seansu kina objazdowego 11 maja 1955 roku spłoną drewniany barak szkolny. W pożarze zginęło 58 osób w tym aż 38 dzieci. Była to jedna z największych katastrof w powojennej Polsce. Tragedia ta wymusiła całkowita zmianę przepisów przeciwpożarowych, ale także zamknięcie wielu podobnych obiektów. Tak też stało się z SALĄ JEDNOŚĆ. Władze administracyjne wyłączyły ją z użytkowania i po półtora wieku od wzniesienia budynku Salę, dawną ujeżdżalnię kawaleryjskich koni, rozebrano i wyburzono, a funkcję placówki krzewienia kultury przejął obszerny, nowoczesny i wielofunkcyjny Dom Kultury. To w nim w obszernej sali widowiskowo – kinowej na 278 miejsc zagościło kino o nazwie JEDNOŚĆ, wiążąc w jedną całość ponad 100 letnią historię kulturowej tradycji miasta.
Andrzej Skarbek - Stowarzyszenie Historyczne ODROWĄŻ w lipcu 2026 r.
Źródła:
1. Archiwum prywatne pana Kazimierza Hoedla
2. Militar–Szematismus des osterreichischen Kaiserthums (Szematyzm Wojskowy Cesarstwa Austriackiego)
3. Wikipedia
